Dwa ataki Kane’a w końcówce wymazują demony Anglii z Pucharu Świata
Dublet napastnika Bayernu Monachium w meczu z Demokratyczną Republiką Konga podtrzymuje kampanię Three Lions przy życiu i rozpoczyna starcie 1/8 finału z Meksykiem w Azteca.
Mistrzowski kurs Harry’ego Kane’a, w którym strzelił dwa gole, wymazał demony Anglii z Pucharu Świata i zapewnił sobie remis w 1/8 finału z Meksykiem w Aztece. minucie przypieczętowały nerwowe zwycięstwo 2:1 nad Kongiem w Atlancie, utrzymując posadę Thomasa Tuchela w nienaruszonym stanie i zapewniając Anglię awans do 1/8 finału. minucie po trafieniu Chancela Mbembę.
Następnie w doliczonym czasie gry Kane minął bramkarza i zdobył swoją pierwszą bramkę w fazie pucharowej Pucharu Świata od 1990 roku. Zwycięstwo przyćmiło w dużej mierze chaotyczny występ drużyny Tuchela na prawie godzinę. Anglia z trudem przełamała zdyscyplinowaną kongijską obronę, a pomoc nie dawała sobie rady aż do szalonych finałów.

























