Harry Kane strzelił do zwycięzcy w końcówce meczu, gdy Anglia pokonała Konga 2:1 w towarzyskim meczu w Atlancie, a jego uderzenie rakietowe przypieczętowało dramatyczny powrót. Mecz rozpoczął się słabo dla Anglii, która straciła bramkę zdobytą w pierwszej połowie przez Demokratyczną Republikę Konga, przez co zespół Garetha Southgate’a gonił grę. Kane wyrównał już po pierwszej połowie, trafiając do siatki z bliskiej odległości po szybkim odbiciu po zablokowanym strzale.
minucie uderzenie Kane’a – rakieta lewą nogą zza pola karnego – wbiło się w górny róg, wywołując szaloną radość. Zwycięstwo zostało przyjęte z zadowoleniem przez reprezentację Anglii, która pochwaliła czas i wykończenie Kane’a, jako przypomnienie umiejętności napastnika w kluczowych momentach. Obrońca John Stones nazwał to „wielkim momentem” zapewniającym drużynie pewność siebie przed nadchodzącymi kwalifikacjami, a pomocnik Declan Rice podkreślił znaczenie odporności w zaciętych meczach.
Występ Anglii odsłonił także pytania taktyczne. Zespół Southgate miał trudności z przełamaniem zwartej obrony Konga, w dużej mierze polegając na indywidualnym geniuszu Kane’a, a nie na zbiorowym ruchu. Brak szerokości ataku zmusił Anglię do przejścia na przewidywalne kanały, a boczni obrońcy wahali się przed nacieraniem do przodu – co może okazać się kosztowne w starciu z bardziej zorganizowanymi przeciwnikami na Euro 2024.
Wynik ten następuje po szerszych obawach dotyczących głębokości składu Anglii. Ponieważ tylko garstka zawodników z pola ma wpływ na grę z ławki rezerwowych, brak świeżych nóg i kreatywności w drugiej połowie budzi niepokój. miejsce na świecie, sugeruje, że Anglia może mieć trudności z powtórzeniem takiej intensywności w meczach z elitarnymi rywalami, jeśli nie zajmie się swoimi ograniczeniami taktycznymi i personalnymi.
Późny atak Kane’a podkreślił również, że Anglia polega na jednym centralnym punkcie ataku. Akcja Trzech Lwów wielokrotnie odbijała się na napastniku Bayernu Monachium, pozostawiając pomocników takich jak Jude Bellingham i Declan Rice w izolacji w okresie przejściowym. Nadmierna zależność od ruchu i wykończenia Kane’a – pomimo jego błyskotliwości – ogranicza zdolność drużyny do adaptacji strukturalnej, a jest to wada, która może zostać wykorzystana przez zdyscyplinowaną obronę na dużych turniejach.
Mecz towarzyski w Demokratycznej Republice Konga był sprawdzianem warunków skrajnych dla przygotowań Anglii. Przeciwko drużynie, dla której solidność w defensywie była ważniejsza od sprytu w ataku, drużynie Southgate brakowało taktycznej elastyczności, aby pokonać niski blok. Brak naturalnego skrzydłowego lub nakładającego się obrońcy w celu rozciągania gry oznaczał, że Anglia uciekała się do długich podań i indywidualnego dryblingu, co było strategią nie do utrzymania w starciu z przeciwnikami z najwyższej półki.
Ta taktyczna sztywność w połączeniu z ograniczonym wpływem ławki rezerwowych ukazuje obraz zespołu wciąż poszukującego najskuteczniejszego systemu przed Euro 2024. Co dalej: Anglia skupia się teraz na kwalifikacjach do Euro 2024, gdzie w czerwcu zmierzy się z trudnymi testami przeciwko Włochom i Serbii. Występ wzbudził pytania o głębokość składu, a niektórzy obserwatorzy zauważyli brak wpływu zmienników i potrzebę większej liczby opcji ataku poza Kane'em i trójką napastników. Czytaj w BBC Football