NASCAR najeżdża bazę marynarki wojennej: samochody seryjne ryczą na asfalcie Coronado
W najbliższy weekend zadebiutuje hybryda ulicy i pasa startowego o długości 5,4 mili, wyrzeźbiona w czynnej bazie wojskowej, łącząca wyścigi i obronę w pierwszym w swoim rodzaju spektaklu.

NASCAR napisze w najbliższy weekend nowy rozdział w historii sportów motorowych, ścigając się na torze o długości 5,4 mili wyrzeźbionym wśród ulic i pasów startowych bazy marynarki wojennej Coronado w Kalifornii. Tymczasowy tor, zbudowany w ciągu dwóch lat wspólnego planowania zespołu projektowego NASCAR i Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych, to pierwszy raz, kiedy samochody seryjne będą ścigać się na czynnej instalacji wojskowej. Układ wije się obok hangarów, koszar i stref operacyjnych, zmuszając kierowców do pokonywania ciasnych zakrętów, takich jak zakręt nr 11 o 180 stopni i długie proste, pod okiem personelu i sprzętu Marynarki Wojennej.


















