Barbarez płacze, gdy Bośnia gra z USA na mundialu
Bośnia odpadła z 1/8 finału w brutalny sposób, gdy załamany Sergej Barbarez zasłabł na boisku w Doha.

Występ Bośni i Hercegowiny w Pucharze Świata zakończył się załamaniem serca w 1/8 finału, gdy dominująca drużyna Stanów Zjednoczonych odniosła zwycięstwo 1:0 w Doha. minucie przypieczętowała zwycięstwo po kontrolowanym występie Amerykanów. Bośnia, pomimo przebłysków jakości, nigdy nie znalazła przełamania w zdyscyplinowanej obronie, a końcowy gwizdek spowodował załamanie emocjonalne głównego trenera Sergeja Barbareza.
Już od pierwszego gwizdka widać było błąd taktyczny. Podopieczni Gregga Berhaltera zdusili środek pola Bośni, ograniczając serwis do Džeko i zmuszając Dragons do spekulacyjnych działań z dystansu. Choć Bośnia broniła się zdecydowanie przez 88 minut, wyczerpujący styl gry oznaczał, że zawsze żyła na ostrzu noża.






















