Swift dołącza do Kelce na Uniwersytecie Tight End, a szum o ślubach rośnie
Ikona popu Taylor Swift ćwiczyła z Travisem Kelce'em i ostrymi końcówkami NFL w Nashville, zamieniając niszowy obóz w mainstreamowy spektakl i podsycając plotki o małżeństwie.

Taylor Swift rozbiła Tight End University w Nashville, ćwicząc u boku Travisa Kelce’a i całej ekipy zawodników NFL. Gwiazda popu, występująca już na meczach Chiefs, spędziła dzień na corocznym obozie założonym przez Kelce’a i George’a Kittle’ów, łącząc siłę gwiazdy z nauką na boisku. Swift brał udział w ćwiczeniach i spotykał się z graczami, przekształcając niszowe wydarzenie poza sezonem w mainstreamowy spektakl.
Uniwersytet Tight End, organizowany w Nashville drugi rok z rzędu, ma na celu udoskonalenie biegania po trasie i blokowania, przy jednoczesnym wspieraniu więzi poza boiskiem wśród ciasnych końcówek ligi. Niespodziewane pojawienie się Swift wywołało wstrząs w popkulturze, przyciągając natychmiastową uwagę zarówno mediów sportowych, jak i rozrywkowych. Na liście gości obozu znaleźli się Kelce z drużyny Chiefs, wyróżniający się Kittle z drużyny 49ers oraz inni zawodnicy z ligi, co stworzyło rzadki moment na styku muzyki i piłki nożnej.

















