Powrót Sereny Williams na Wimbledon kończy się porażką w trzech setach ze wschodzącą gwiazdą Mayą Joint
Długo oczekiwany powrót 23-krotnej mistrzyni Wielkiego Szlema w grze pojedynczej na Wimbledonie trwał tylko jeden mecz i przegrał z 20-letnią kwalifikantką Mayą Joint po porywającym otwarciu w trzech setach.

44-letnia 23-krotna mistrzyni Wielkiego Szlema, która po raz pierwszy od Australian Open 2020 wraca do profesjonalnej rywalizacji w grze pojedynczej, była oszołomiona 20-letnią australijską kwalifikantką Mayą Joint w thrillerze rozgrywanym w pierwszej rundzie na korcie centralnym. Joint, znajdujący się poza pierwszą setką, pokonał Williamsa 6:3, 6:7(6), 6:3 w pulsującym trzysetowym starciu, które pokazało surowy potencjał nowej generacji. Williams, która nie rozegrała żadnego meczu WTA w grze pojedynczej od czasu porażki z Aryną Sabalenką w półfinale US Open 2022, walczyła zaciekle, ale pod presją nie potrafiła pokonać opanowania Jointa.















