Świątek miażdży Pliskovą, aby ostrzec Wimbledon
Polak dominował w 60-minutowej klinice, obnażając zmagania Pliskovej na twardym korcie.

Iga Świątek poprowadziła bezlitosny mistrzowski wykład, pokonując Karolinę Pliskovą 6:2, 6:1 w trwającym zaledwie godzinę meczu. Nieustające uderzenia polskiej gwiazdy w ziemię obnażyły kruchość gry jej przeciwnika na twardych kortach, pozostawiając rywalizację WTA z ostrym ostrzeżeniem przed Wimbledonem. Walka miała charakter jednostronnej kliniki, a nie konkurencyjnego pojedynku, w którym Świątek zapewnił sobie całkowitą kontrolę od pierwszego serwisu.
Trafiła 12 zwycięskich zawodników, ograniczając się do zaledwie czterech niewymuszonych błędów, prezentując poziom precyzji, któremu Pliskova po prostu nie była w stanie dorównać. Dla kontrastu, czeski weteran przez całe spotkanie zwyciężył tylko z trzema zwycięzcami, starając się znaleźć rytm w obliczu duszącej obrony Świątka i agresywnej pozycji kortu. Mecz zakończył się w zaledwie 60 minut, co stanowi świadectwo skuteczności nr 1 na świecie i jej zdolności do eliminowania przeciwników bez niepotrzebnego wydatkowania energii.














