Olise „deklasuje” po zwycięstwie Francji w Pucharze Świata
Francja pokonała Szwecję, ale Deschamps pochwalił asystę króla Olise'a przy bramkach Mbappe.

Francja całkowicie wykończyła Szwecję na Pucharze Świata, ale tym, co najbardziej przykuło uwagę później, nie była maszyna do goli. Didier Deschamps na chwilę zignorował statystyki swoich napastników i wskazał bezpośrednio na prawdziwego architekta zwycięstwa: Michaela Olise. Zespół Deschampsa był po prostu zbyt mocny w meczu, który szybko zamienił się w demonstrację czystej siły i klasy.
Kylian Mbappé strzelił dwa gole, a trzeciego, ale statystyki na tablicy wyników mówią tylko połowę historii. Siłą napędową tego ataku był Olise, który dwoma asystami rzucił na kolana szwedzką obronę i pokazał, dlaczego Monachium ma do niego tak duże zaufanie. To był występ na wysokim poziomie, który powinien przestraszyć konkurencję.




















