Dymitrow: Nie chcę zawieść ludzi
Grigor Dimitrov wspomina powrót na Wimbledon rok po kontuzji i presji publiczności.

Grigor Dimitrow przyznaje, że oczekiwania są ogromne, gdy wraca na Wimbledon 12 miesięcy po druzgocącej kontuzji, której doznał w pierwszej rundzie. Bułgarska gwiazda wróciła na uświęcone trawiaste korty SW19 nie tylko jako zawodnik, ale jako człowiek dźwigający emocjonalny bagaż nagłego odejścia z zawodów w zeszłym roku. Harmonogram jest niejasny: minął dokładnie rok, odkąd został zmuszony do zejścia z kortu, nie mogąc dokończyć meczu inauguracyjnego.



















