Dublet Kane’a w końcówce ratuje Anglię i Tuchela
Dwie bramki Harry'ego Kane'a w doliczonym czasie gry zamieniły deficyt 1:0 w zwycięstwo 2:1 nad Demokratyczną Republiką Konga, oszczędzając posadę Thomasa Tuchela i podtrzymując nadzieje Anglii na występ w Pucharze Świata w Atlancie.
minucie odrobił deficyt 1:0 z Demokratyczną Republiką Konga, zapewniając Anglii zwycięstwo 2:1 i udział w Pucharze Świata przez 16 ostatnich meczów. Zespół Three Lions przetrwał nerwowy występ pod wodzą Thomasa Tuchela, który po słabym początku turnieju musiał stawić czoła rosnącej presji. Uderzenia Kane’a sprzęgłem na stadionie Atlanta nie tylko utrzymały postęp Anglii, ale także rozwiały wątpliwości co do przyszłości Tuchela.
minucie dla Demokratycznej Republiki Konga. Następnie goście zdominowali, zmuszając drużynę Tuchela do wycofania się, zanim interweniowała magia Kane’a w końcówce meczu. Tuchel przyznał po meczu, że zwycięstwo „było dalekie od doskonałości”, ale dodał: „Jakość Harry'ego zmienia wszystko.
Byliśmy w trudnym momencie, a on spisał się, kiedy to miało znaczenie”. Walki Anglii odzwierciedlały szersze obawy dotyczące płynności ataku – zaledwie 42% posiadania piłki i tylko dwa celne strzały przed doliczonym czasem gry. Brak spójności w środku pola, szczególnie podczas utrzymywania piłki pod presją, uwidocznił luki, które zespół Tuchela będzie musiał odrobić przed rundą pucharową.
Fizyczne podejście Demokratycznej Republiki Konga, na czele której stał pomocnik Merveille Papela, wcześnie zakłóciło rytm gry Anglii, zmuszając Kane’a i jego kolegów z drużyny do nietypowych błędów. Intensywność gry gości w drugiej połowie zmusiła Tuchela do dwukrotnej zmiany linii obrony, co stanowi wyraźny znak wprowadzenia zmian taktycznych niezbędnych do przetrwania elitarnego rywala. Kolejne trafienia Kane’a w doliczonym czasie gry były pierwszym od czasów Gary’ego Linekera w 1986 roku, kiedy angielski zawodnik strzelił dwa gole w doliczonym czasie gry w meczu Pucharu Świata.
Wyczucie czasu podkreśliło nie tylko jego niezawodność, ale także psychologiczną przewagę, jaką wnosi – zawodnika, który rozwija się, gdy tętno gry zwalnia do pełzania. Mecz pokazał także, że Anglia polegała na stałych fragmentach gry, a oba gole Kane’a padły po sytuacji, w której znajdowała się martwa piłka. Choć Trzy Lwy od dawna szczycą się dominacją w powietrzu, ich niezdolność do stwarzania okazji w grze otwartej przeciwko zdyscyplinowanemu blokowi Demokratycznej Republiki Konga uwypukliła rosnącą sztywność taktyczną, z którą Tuchel musi się uporać.
Komentarze Tuchela po meczu wskazywały na szersze podejście: "W okresie przejściowym musimy podejść bardziej klinicznie. Drugiego gola można było uniknąć, a to jest nie do zaakceptowania na tym etapie". Jego słowa wskazywały, że zespół wciąż znajduje się pod presją, gdzie indywidualny geniusz maskuje wady systemowe.
Co dalej: Anglia awansuje do 1/8 finału, gdzie zmierzy się z Senegalem lub Algierią w pojedynku przez nokaut, który zapowiada wysoką stawkę i dramaturgię. Podopieczni Tuchela mają teraz tydzień na dopracowanie planu gry przed następnym testem, a uwaga skupi się prawdopodobnie na strukturze defensywnej i kontroli środka pola pod presją. Czytaj w Guardian Football
Dlaczego to ważne
Bohaterska postawa Kane’a w przerwie zamaskowała nierówny występ Anglii i zapewniła Tuchelowi ratunek, po raz kolejny udowadniając, dlaczego kapitan pozostaje najbardziej niezawodnym zawodnikiem w kraju w momentach presji. Zwycięstwo podtrzymuje ambicje Anglii w Pucharze Świata i daje Tuchelowi czas na naprawienie niedociągnięć taktycznych swojego zespołu przed fazą pucharową. Gdy forma Kane’a osiąga szczyt we właściwym momencie, Trzej Lwy wchodzą do 1/8 finału z jasnym planem: polegać na swoim talizmanie, jednocześnie wzmacniając słabości w defensywie, które omal nie kosztowały ich meczu z Demokratyczną Republiką Konga. Mecz ujawnił także cenę nadmiernego polegania Anglii na sytuacjach martwej piłki – lukę, którą elitarne drużyny wykorzystają, jeśli nie zostanie ona wyeliminowana w rundach pucharowych.
Często zadawane pytania
- Jak Harry Kane strzelił gole przeciwko Demokratycznej Republice Konga?
- Kane wykorzystał rzut karny w 34. minucie, a następnie w 92. minucie dodał zwycięskiego gola po wyrównaniu dla Demokratycznej Republiki Konga w 60. minucie. Obydwa trafienia padły w doliczonym czasie gry.
- Jaki był końcowy wynik i co to oznacza dla Anglii?
- Anglia pokonała Konga 2:1, zapewniając sobie miejsce w 1/8 finału Pucharu Świata i utrzymując posadę Thomasa Tuchela po nerwowym występie.
- Kto strzelił gola dla DR Konga w meczu?
- Chancel Mbemba strzelił gola dla Demokratycznej Republiki Konga w 60. minucie, wyrównując mecz po rzucie karnym Kane’a z początku.
- Gdzie był rozgrywany mecz?
- Mecz odbył się na stadionie Atlanta, stadionie znanym z kultowego dachu i atmosfery wysokiego ciśnienia.
- Co dalej z Anglią w Pucharze Świata?
- Anglia awansuje do 1/8 finału, gdzie w pojedynku przez nokaut zmierzy się ze zwycięzcą meczu Senegal – Algieria.
- W jaki sposób Demokratyczna Republika Konga prawie zdenerwowała Anglię?
- Agresywny pressing i fizyczna gra pomocnika Demokratycznej Republiki Konga zakłóciły rytm Anglii, a jedyny gol Mbemby obnażył błędy w defensywie. W drugiej połowie goście dominowali w posiadaniu piłki, ale brakowało im klinicznej przewagi, aby wykorzystać szanse.
Źródło
- Harry Kane the one who saves Tuchel as England avoid another traumatic exit | Barney Ronay
Guardian Footballtheguardian.comAutor: Barney Ronay at Atlanta Stadium1 lip, 20:51en-gb
















