Berrettini, co za liczba: demi-volée jest fantastyczne
Film przedstawiający zwycięską bramkę Berrettiniego z połowy woleja na Wimbledonie pokazuje, dlaczego niebiescy nadal stanowią zagrożenie na trawie. Nienaganna precyzja, moc i wyczucie czasu.

Matteo Berrettini wprawił fanów w zawrót głowy podręcznikowym strzałem z połowy woleja podczas swojego występu na Wimbledonie. Spektakl, nakręcony w krótkim filmie, uwydatnił siłę i precyzję Włocha, potwierdzając, dlaczego pozostaje on jednym z najbardziej przerażających nazwisk na trawie. Kluczowy moment miał miejsce w trzecim secie zaciętego meczu, kiedy Berrettini suchym i kontrolowanym gestem wyprzedził krótką piłkę przeciwnika.
Piłka odbiła się tuż nad siatką, ale Włoch odpowiedział półwolejem po poprzecznym boisku, co zmusiło przeciwnika do desperackiej rekonwalescencji. Strzał oddany w idealnym wyczuciu czasu zamknął punkt w niecałe trzy sekundy, podkreślając jego zdolność do przekształcania pozornie skomplikowanych sytuacji w zwycięskie okazje. Wykonanie techniczne było bez zarzutu: pewny chwyt, stabilna miednica i ruch ramion ograniczony do minimum.













