Meksyk ogłusza Ekwador, a Anglia jest zdenerwowana w 1/8 finału
Gole Juliána Quiñonesa i Raúla Jiméneza zapewniły Meksykowi awans do fazy pucharowej i zadecydowały o emocjonującym starciu z Anglią w Dallas.

Meksyk zapewnił sobie bilet do 1/8 finału Pucharu Świata 2026 po zwycięstwie 2: 0 nad Ekwadorem na Estadio Azteca 24 czerwca 2026 r. po tym, jak bramkarz Ekwadoru Alexander Domínguez niefortunnie strzelił w plecy. Bramki padły zaledwie kilka dni po początkowej porażce Meksyku z Argentyną, co zmieniło narrację z kryzysu na pewność siebie.
Decydujące okazały się zmiany taktyczne wprowadzone przez tymczasowego trenera Luisa Fernando Tenę. W przeciwieństwie do biernego występu przeciwko Argentynie, Meksyk napierał mocniej i skutecznie wykorzystywał flanki, zmuszając Ekwador do popełnienia nietypowego błędu, który doprowadził do bramki Jiméneza. Ta zdolność adaptacji jest odpowiedzią na wieloletnią krytykę meksykańskiego futbolu: niemożność zmiany strategii pod presją turnieju.
















