Senegalczyk po eliminacjach: Nie udało się
Dwukrotnie prowadzili, ale przegrali. Lions of Teranga przyznali się do błędu po brutalnej rewanżu Belgii w Pucharze Świata w 2026 roku.

Piłkarze i trener Senegalu Pape Thiaw otwarcie przyznali się do fatalnej porażki po nieoczekiwanym odpadnięciu z pierwszej rundy fazy pucharowej Mistrzostw Świata 2026, gdzie dwukrotnie prowadzili Belgię, ale ostatecznie przegrali 2:3 po dogrywce. Na Lumen Field drużyna Lions of Teranga objęła prowadzenie dzięki bramkom Lamine'a Camary i Habiba Diarry, a drugi gol padł, gdy wydawało się, że mecz jest pod kontrolą. Belgijski trener Rudi Garcia postawił jednak na zmiany w ofensywie, które odmieniły przebieg meczu.



















