Agresywna pogoń drużyny New York Knicks za rozmiarem napotkała poważną przeszkodę, a drużyna stanowczo odrzucała liczne oferty wymiany za środkowego Yvesa Missi. Nowy Jork z wyprzedzeniem oferował przejęcie wielkiego człowieka, ale Nowy Orlean nie ustąpił. Według Chrisa Haynesa zespół Pelicans postrzega Missi jako fundamentalny element wkraczający w erę Jamahla Mosleya.
W wyniku tej odmowy Knicks starają się uzyskać przystępną głębię, pozostając za Karlem-Anthonym Townsem. Lista pięciu zawodników jest niebezpiecznie szczupła po stracie Mitchella Robinsona i Ariela Hukportiego, co spowodowało desperacką potrzebę natychmiastowej ochrony felgi. Sytuację pogarsza nowy układ zbiorowy NBA.
Drugi fartuch podatkowy ogranicza elastyczność finansową drużyny Knicks, usuwając dźwignię, którą mogli kiedyś wykorzystać, aby odebrać młodemu aktywowi bez niszczenia własnej rotacji. Stanowisko Pelicans jest absolutne: Missi nie jest dostępna. Postrzegają go jako część swojej podstawowej przyszłości, a nie żeton handlowy, który można wymienić na limitowany pakiet Nowego Jorku.
Uwypukla to rosnący problem dla rywalizujących ze sobą zespołów próbujących pozyskać młode talenty z odbudowy franczyzy w obecnym krajobrazie gospodarczym. Pelicans są nie tylko uparci; poprawnie bawią się matematyką. W lidze, w której wyjątek średniego szczebla jest narzędziem krytycznym tylko dla osób niebędących podatnikami, Nowy Orlean nie może sobie pozwolić na zmianę centrum dla nowicjuszy na rzecz pakietu, który nie gwarantuje natychmiastowej mocy gwiazdy.
Potrzebują minut i produkcji Missi, ponieważ znalezienie kompetentnego, dużego człowieka za grosze za dolara jest prawie niemożliwe w przypadku wolnej agencji. Pakiet Knicks, prawdopodobnie skupiający się na przyszłych nowościach, które według przewidywań pojawią się w późniejszym terminie w drafcie, po prostu nie równa się wartości dwumetrowego sportowca podpisanego z debiutantem. Oto nowa luka w wycenie: kandydaci chcą gotowych gwiazd, podczas gdy firmy odbudowujące gromadzą tanią siłę roboczą, która w rzeczywistości sprawia, że górny pułap wynagrodzeń działa.
Obecna sytuacja Knicks wynika z błędnego obliczenia trwałości składu. Liczenie na to, że Karl-Anthony Towns pozostanie zdrowy przed pełnymi zmaganiami w fazie play-off, to ryzyko, na które nie może sobie pozwolić sztab szkoleniowy, zwłaszcza biorąc pod uwagę jego historię kontuzji. Brak zabezpieczenia niezawodnej kopii zapasowej tworzy pojedynczy punkt awarii, który zostanie wykorzystany przez przeciwne przestępstwa.
Bez sprawnego ochraniacza obręczy, który potrafiłby przeliterować Towns, plan obronny Nowego Jorku załamuje się, zmuszając ich do ustawiania się w mniejszych składach, które zostaną zmiażdżone na szkle. Tu nie chodzi tylko o głębokość; chodzi o przetrwanie na konferencji, na której dominuje fizyczność. Na parkiecie ta odmowa zmusza Toma Thibodeau do założenia taktycznego kaftana bezpieczeństwa.
Konferencja Wschodnia to ogromne wyzwanie, w którym występują siły fizyczne, takie jak Joel Embiid i Giannis Antetokounmpo, które karzą za słabo rozwiniętą obronę. Bez pionu Robinsona i oddanego obrońcy, Knicks proszą Karla-Anthony'ego Townsa o wzięcie na siebie fizycznego ciężaru, którego historia sugeruje, że nie jest on w stanie udźwignąć. Nowy Jork prawdopodobnie będzie musiał uciekać się do sztuczek, przesuwając mniejszą moc do przodu na środek i mając nadzieję, że zmiana obwodu zamaskuje farbę.
Ta strategia sprawdza się w sezonie zasadniczym, ale w serii składającej się z siedmiu meczów brak prawdziwego obrońcy felgi stanowi słabość, na którą trenerzy przeciwnych drużyn będą zwracać uwagę, dopóki obrona się nie przełamie. To niepowodzenie w handlu służy jako studium przypadku nowego porządku gospodarczego NBA. Zespoły odbudowujące, takie jak Pelicans, gromadzą talenty kontrolowane pod względem kosztów, ponieważ nie mogą ich zastąpić za pośrednictwem bezpłatnej agencji ze względu na restrykcyjne zasady dotyczące limitów kadrowych.
Zespół Knicks, działający jako zespół podatkowy, ma skuteczny zakaz używania swojej potęgi finansowej jako broni. Utknęli, próbując zamienić niedopasowane pensje lub przyszłe typy na graczy, którzy są warci dla ich obecnych drużyn więcej, niż jakikolwiek pakiet, jaki Nowy Jork może legalnie zgromadzić. Skończyła się era wielkich zespołów rynkowych, które po prostu wykupywały sobie drogę na błędach; efektywność jest obecnie jedyną walutą, która się liczy.
Co dalej: Knicks muszą szybko zmienić sytuację. W związku z zamknięciem szlaków handlowych i ograniczeniem środków pieniężnych przez drugi fartuch, front office będzie prawdopodobnie musiał przeszukać rynek wykupów lub polegać na minimalnych kontraktach, aby załatać lukę w rotacji przed upływem terminu. Czytaj w Hoops Rumors
Dlaczego to ważne
Desperacka potrzeba ochrony felgi drużyny Knicks uderza w ścianę. Ponieważ drugi fartuch dusi ich siłę nabywczą, a partnerzy handlowi, tacy jak Pelicans, nie chcą ustąpić w sprawie młodych aktywów, centrali Nowego Jorku kończą się możliwości wzmocnienia swojego składu. Ten nieudany pościg obnaża trudną rzeczywistość nowego CBA: kary finansowe paraliżują konstrukcję składów zespołów podatkowych zajmujących się luksusem, przez co pozyskiwanie młodych talentów najwyższej klasy bez rezygnacji z kluczowych elementów jest prawie niemożliwe.
Często zadawane pytania
Dlaczego Pelicans odrzucili tę transakcję?
Zespół z Nowego Orleanu postrzega Yvesa Missiego jako kluczowy element swojej przyszłości i nie chce go zmieniać w momencie wchodzenia w erę coachingu Jamahla Mosleya.
Kogo stracili Knicks, co stworzyło tę potrzebę?
W Nowym Jorku brakuje Mitchella Robinsona i Ariela Hukportiego, przez co ich pozycja centralna jest niewielka, za Karlem-Anthonym Townsem.
Jak nowe CBA wpłynie na Knicks?
Drugi fartuch podatkowy poważnie ogranicza elastyczność finansową drużyny Knicks, uniemożliwiając jej przyjęcie znacznych wynagrodzeń i ograniczając ich wpływ w negocjacjach handlowych.
Jaki będzie następny ruch Knicks?
Ponieważ opcje handlowe są ograniczone finansami i niechętnymi partnerami, Nowy Jork będzie prawdopodobnie musiał zbadać rynek wykupów lub umowy o minimalne wynagrodzenie, aby znaleźć głębię.