Radykalna poprawka Miedwiediewa: spraw, aby Masters 1000 liczył się bardziej
Rosyjska gwiazda sugeruje wielopoziomowy kalendarz, dzięki któremu najlepsze gwiazdy mogą pomijać mniejsze wydarzenia bez kary.

Świeżo po odpadnięciu z trzeciej rundy Wimbledonu Rosjanin nie przebierał w słowach na temat napiętego harmonogramu, argumentując, że turniej ATP męczy graczy nieustannym marszem obowiązkowych meczów. Jego rozwiązanie polega na ustaleniu sztywnej hierarchii, która wymusza wybór między ważnymi sprawami a drobnymi sprawami. Zwiększając jeszcze wagę turniejów Masters 1000, Miedwiediew chce, aby najlepsi gracze pomijali mniejsze turnieje bez pogarszania swoich rankingów.
To odważne podejście, które w rzeczywistości broni brutalnej długości wydarzeń Masters, przedstawiając je jako niezbędne filary sezonu, a nie tylko kolejny przystanek na przenośniku taśmowym. To nie jest tylko narzekanie; jest to bezpośrednie wyzwanie dla modelu biznesowego ATP. We wniosku podkreślono tarcia pomiędzy wypełnianiem harmonogramu treścią a dbaniem o zdrowie samych gwiazd.


















