Magia Kane’a w 11 minut wyrywa Anglię z krawędzi Pucharu Świata
Dwubramkowa salwa Kapitana w doliczonym czasie gry rozwiała strach w Demokratycznej Republice Konga, ale obnażyła słabości systemowe przed rewanżowym pojedynkiem.

11-minutowa bramka kapitana zamazała wczesną porażkę i katalog indywidualnych błędów, które sprawiły, że Anglia balansowała na krawędzi upokarzającej eliminacji. minucie. minucie doliczonego czasu gry.
Występ Anglii przed interwencją Kane’a był powszechnie określany jako chaotyczny. Rozkojarzony pomocnik pozwolił Demokratycznej Republice Konga na dyktowanie dużych akcji, a błędy w defensywie – w tym niecelny wyskok, który doprowadził do pierwszej bramki gości – sprawiły, że zespół Garetha Southgate’a spoglądał w stronę potencjalnego wyjścia z fazy grupowej. Tylko interwencja Kane’a zapobiegła największemu jak dotąd niepokojowi w Pucharze Świata 2026.























