Ngannou obronił tytuł UFC w wadze ciężkiej dzięki KO Linsa
Po 18-miesięcznej przerwie kameruński potęga potwierdza swoją dominację brutalnym nokautem, umacniając swoje miejsce wśród elity zawodników wagi ciężkiej na świecie.

Francis Ngannou odzyskuje światło reflektorów po 18-miesięcznej przerwie, pokonując decydujący nokaut Ciryl Lins i zachowując tytuł mistrza wagi ciężkiej UFC. W walce, która odbyła się w Paryżu, Ngannou rzucił Linsa potężnym uderzeniem górnym w drugiej rundzie, kończąc walkę w czasie 1:42. Zwycięstwo nie tylko ucisza krytyków, którzy kwestionowali jego wytrzymałość, ale także potwierdza jego status jednego z czołowych zawodników wagi ciężkiej na świecie.
Lins, były pretendent do tytułu, nie był w stanie powrócić na boisko po wczesnych uszkodzeniach. Występ Ngannou pokazuje, że jego siła i kondycja pozostają niezrównane, przygotowując grunt pod przyszłe pojedynki o wysoką stawkę. Zwycięstwo umocni jego dziedzictwo i pozycjonuje go jako nieuniknionego kolejnego pretendenta do wakującego tytułu, gdyby obecny mistrz ustąpił.












