Zizou Bergs mimo krótkiej nocy pisze historię Wimbledonu
Zizou Bergs pokonuje Jaime'a Farię w czterech setach i pomimo małej ilości snu kontynuuje dobrą passę.
Zizou Bergs dotarł do trzeciej rundy Wimbledonu po czterosetowym zwycięstwie nad Jaime Farią, co udało mu się osiągnąć pomimo małej ilości snu. Belgijski tenisista nie pozwolił, aby zakłócony spokój powstrzymał go po obejrzeniu zwycięstwa reprezentacji Belgii w Pucharze Świata. Bergs, który obecnie ma imponującą passę siedmiu zwycięstw z rzędu, z determinacją pokonał Farię.
Zwycięstwo to następuje po jego niedawnym tytule w Eastbourne i stanowi jego najlepszy dotychczasowy występ w turnieju Wielkiego Szlema. Dyscyplina Bergsa pozostała nienaruszona nawet po nocy zdominowanej przez drużynę piłkarską Czerwonych Diabłów. Niedawny mecz w Eastbourne był idealną odskocznią dla tej kampanii na londyńskiej trawie.















