Czerwona kartka Baloguna wywołuje debatę o korupcji w FIFA
Stany Zjednoczone wygrywają, ale kontrowersyjna decyzja VAR przeciwko Folarinowi Balogunowi, przypominająca incydent z bezkarnym Messim, rzuca cień na uczciwość turnieju.

Stany Zjednoczone zakwalifikowały się do kolejnej rundy Pucharu Świata po zwycięstwie 2:0 nad Bośnią i Hercegowiną, ale zwycięstwo zostało całkowicie przyćmione przez kontrowersyjną czerwoną kartkę dla Folarina Baloguna. Amerykański napastnik został wyrzucony z boiska po interwencji VAR za wślizg, który w oczach wielu przypominał bezkarny incydent Lionela Messiego we wcześniejszym meczu z Argentyną. Pozorna niekonsekwencja w stosowaniu przepisów wywołała burzę krytyki, a eksperci i fani zastanawiali się, czy istnieją podwójne standardy faworyzujące argentyńską supergwiazdę.
















