Pierwsza poważna decyzja rynkowa w czasach Xabiego Alonso w Chelsea skupia się na chronicznym problemie w składzie: prawym obrońcy. Pod wodzą Xabiego Alonso londyński klub aktywnie stara się wzmocnić swoją pozycję, a nazwisko Hiszpana nie jest przypadkowe. Alonso, były zawodnik elitarnej drużyny, który odnosił sukcesy w Bayerze Leverkusen, zna wartość nowoczesnego bocznego obrońcy – szybkiego, technicznego i potrafiącego wspierać atak.
Według dziennikarza Fabrizio Romano, trener jako priorytetowe cele wskazał Brazylijczyka Wesleya z Romy i Włocha Marco Palestrę z Atalanty. Roma uważa jednak, że Wesleya nie można przenieść, co skupia wysiłki The Blues na Palestrze. Londyński klub złożył już wstępną ofertę, która może przekroczyć 50 milionów euro, ale Atalanta łatwo się nie poddaje: konkurencja ze strony Interu Mediolan, który również monitoruje zawodnika, zwiększa wartość sporu i może zmusić Bergamasco do zażądania więcej.
Pozyskanie wysokiej jakości prawego obrońcy jest kluczowym elementem projektu Xabiego Alonso w Chelsea, a rywalizacja o tak młody talent, jak Marco Palestra, pokazuje, że klub zamierza poczynić duże inwestycje w odbudowę składu. Poszukiwanie prawego obrońcy to nie tylko kwestia taktyczna, ale także konieczność finansowa: rynek bocznych obrońców w Serie A wzrósł w ostatnich latach, a tacy gracze jak Giovanni Di Lorenzo i Federico Dimarco osiągnęli w ostatnich negocjacjach wartość powyżej 60 milionów euro. To stawia Chelsea przed dylematem: zapłacić zawyżoną cenę lub zaryzykować z opcjami o niższej cenie.
Co więcej, Serie A stała się wylęgarnią młodych, technicznie wykwalifikowanych bocznych obrońców, co przyciąga angielskie kluby poszukujące określonych profili. Szczególnie Atalanta wyróżnia się w rozwijaniu zawodników o profilu ofensywnym, takich jak Palestra, który może grać zarówno jako skrzydłowy, jak i pomocnik. Ta wszechstronność stanowi dodatkową atrakcję dla Chelsea, która stara się wzmocnić sektor zawodnikami zdolnymi wnieść swój wkład zarówno w obronie, jak i w ataku.
Zdolność Palestry do poruszania się po skrzydle i kreowania akcji zwiększa jego wartość na rynku, szczególnie w zespołach, które polegają na szybkich przejściach. 23-letni zawodnik jest już podstawowym zawodnikiem Atalanty i ma kontrakt do 2027 roku, jednak oferta Chelsea może zmusić Bergamasco do ponownego rozważenia. Na zawodnika bacznie patrzy także Inter Mediolan, tradycyjny rywal, co podnosi wartość sporu.
Jeśli Chelsea uda się sfinalizować transakcję, będzie to wyraźny znak, że Xabi Alonso ma władzę, aby ukształtować skład zgodnie ze swoją wizją, nawet na konkurencyjnym rynku z zawyżonymi cenami. Z drugiej strony brak możliwości zatrudnienia dużej nazwiska może podważyć wiarygodność projektu, zwłaszcza po odejściu takich osobistości jak Kai Havertz i Mateo Kovačić. Decyzja o priorytetowym traktowaniu Palestry zamiast Wesleya odzwierciedla długoterminową strategię.
Wesley pomimo swojej jakości ma już 28 lat, a jego kontrakt wygasa w 2025 roku, co obniżyłoby zwrot z inwestycji. Z drugiej strony Palestra oferuje młodszy profil z większym potencjałem uznania, zgodnie z projektem odbudowy Chelsea. Co więcej, umiejętność Włocha do gry na wielu pozycjach – na prawym, lewym obrońcy, a nawet pomocniku – zwiększa jego przydatność w systemie taktycznym Alonso, który ceni wszechstronnych zawodników.
Roma nie jest skłonna sprzedać Wesleya, co zmusza Chelsea do skupienia się na Palestrze. Początkowa oferta londyńskiego klubu przekracza już 50 mln euro, ale Atalanta może prosić o więcej, zwłaszcza jeśli Inter Mediolan przystąpi do sporu z kontrpropozycją. Presja jest wielka, a czasu mało: rynek zamyka się 1 września, a Chelsea musi sfinalizować transakcję wcześniej, aby zabezpieczyć zawodnika na przyszły sezon.
Stawką jest nie tylko pozyskanie prawego obrońcy, ale wiarygodność projektu Xabiego Alonso. Jeśli klubowi nie uda się sfinalizować transakcji, może to sygnalizować trudności w pozyskiwaniu w przyszłości innych wielkich nazwisk. Niemożność wzmocnienia krytycznej pozycji, jaką jest prawy obrońca, może ujawnić słabości klubu w zakresie konkurowania na rynku, nawet przy hojnym budżecie Chelsea.
Spór o Palestrę obnaża także większy trend w europejskim futbolu: uznanie młodych, atakujących bocznych obrońców, zwłaszcza w Serie A. Kluby takie jak Atalanta i Roma zainwestowały w rozwój zawodników posiadających te cechy, którzy są bardzo pożądani przez angielskie drużyny. Zdolność Palestry do oferowania rozwiązań zarówno w obronie, jak i w ataku czyni go cennym nabytkiem, ale także kosztownym celem.
Jeśli Chelsea uda się go pozyskać, mogą zająć pozycję klubu gotowego zapłacić cenę za zbudowanie konkurencyjnego składu pod wodzą Alonso. Presja wywierana na Xabiego Alonso jest dwojaka: musi zapewnić szybkie wyniki uzasadniające odbudowę składu, ale musi też unikać kosztownych błędów na rynku. Prawy obrońca to dopiero pierwsza wielka bitwa; Największym wyzwaniem będzie utrzymanie spójności w środowisku, w którym wartości rosną, a konkurencja jest zacięta.
Co dalej: Ostateczna decyzja w sprawie Palestry powinna zapaść w ciągu najbliższych dni, a zamknięcie targu nastąpi 1 września. Jeśli Chelsea nie będzie w stanie sfinalizować transakcji, prawdopodobne jest, że klub skieruje swoje wysiłki na inne nazwy z Serie A lub nawet lig alternatywnych, takich jak Bundesliga czy Ligue 1, gdzie można znaleźć wysokiej jakości bocznych obrońców po bardziej przystępnych cenach. Niezależnie od wyniku walka o Palestrę pokazała już, że Chelsea jest gotowa zapłacić wysoką cenę za zawodników pasujących do projektu Xabiego Alonso i że konkurencja nie ułatwi sprawy. Czytaj w Trivela