White Sox rozgromili Royals 22:1 i odnieśli drugie co do wielkości zwycięstwo w historii
21-biegowa różnica na własnym stadionie zmienia rutynowy mecz w punkt orientacyjny serii, a klinika rzucania zamienia się w sesję treningową odbijania.

Chicago White Sox nie tylko pokonali – oni ich wymazali 22-1 w historycznym porażce, która jest drugim co do wielkości zwycięstwem w annałach franczyzy. Na Rate Field drużyna White Sox zamieniła zaplanowany mecz w statystyczną anomalię, strzelając gola w każdej rundzie z wyjątkiem ósmej, pozostawiając Royals z 21 runami różnicy, co zalicza się do najbardziej nierównych wyników we współczesnym baseballu. Atak rozpoczął się wcześnie: Mitch Spence, który rozpoczął sezon po raz trzeci w sezonie, pozwolił na jeden rund przez 4,2 rundy, ale atak White Sox rozwiał wszelkie wątpliwości, zanim pierwszy narzut został wycofany z boiska.


















