Ósmy finał Maroka i Kanady stawia na celowniku podwójne obywatelstwo
Kibice Ottawy z podwójnym paszportem rozdarci pomiędzy marokańskim stylem a kanadyjską stanowczością w obliczu zbliżającego się najbardziej emocjonującego remisu w Pucharze Świata.

Obywatele Maroka i Kanady w Ottawie wpatrują się w emocjonalną beczkę, gdy 4 lipca rozpoczyna się ósmy finał Pucharu Świata pomiędzy Marokiem a Kanadą. To zderzenie dziedzictwa i dumy narodowej, w którym hałaśliwa radość Maroka z kwalifikacji skutecznie zrujnowała narrację o historycznym wyglądzie Kanady, pozostawiając lokalną diasporę z zadaniem poruszania się po polu minowym sprzecznych lojalności. Atmosfera w Ottawie to mniej impreza przed meczem, a bardziej kryzys tożsamości zbiorowej.




















