Dobra passa Mariners na własnym stadionie spotyka się z atakiem Blue Jays w końcówce meczu z AL
Seattle, które ma passę 10 zwycięstw u siebie od 10 meczów, stawia czoła drużynie z Toronto, która liczy na dziką kartę w pojedynku AL o wysoką stawkę.

Seattle, które ma passę 10 zwycięstw u siebie od 10 meczów, stawia czoła drużynie z Toronto, która liczy na dziką kartę w pojedynku AL o wysoką stawkę.

Seattle Mariners chcą przedłużyć passę 10 meczów u siebie, wygrywając z Toronto Blue Jays w decydującym starciu z AL dziś wieczorem w T-Mobile Park o 19:10 czasu pacyficznego. Mariners, znajdujący się tuż za liderem AL West, potrzebują zwycięstwa, aby zacieśnić wyścig w lidze i podtrzymać nadzieje na play-offy. Tymczasem Blue Jays mają współczynnik zwycięstw na poziomie 0,470 i szansę na wznowienie ataku o dziką kartę w zatłoczonym AL East.
Dominacja Seattle na własnym stadionie została zbudowana na mocnym rzucaniu i uderzaniu w odpowiednim czasie, a Mariners pokonywali przeciwników średnio 2,3 runami na mecz w ostatnich 10 zwycięstwach u siebie. Blue Jays, pomimo problemów na AL East, wykazali się odpornością w zaciętych meczach, osiągając w tym sezonie bilans 5-2 w rozgrywkach jednobiegowych. Seria ta będzie pierwszym spotkaniem obu drużyn od czerwca ubiegłego roku, kiedy Mariners zwyciężyli 3:1 w Seattle.
Rotacja Mariners będzie opierać się na Loganie Gilbertie (10-5, 3,20 ERA), aby kontynuować dominację u siebie. Toronto kontratakuje José Berriosa (8-9, 4,12 ERA), który w dwóch ostatnich startach pozwolił tylko na dwa zdobyte runy. Obie drużyny wchodzą z bykami, które w końcówkach były niezawodne, ale przewaga własnego boiska może przechylić szalę na korzyść Seattle.
„Seattle to miejsce, w którym ciężko jest wygrać, ale musimy przyjechać i dać z siebie wszystko”. „Koncentrujemy się na naszym podejściu i realizacji naszego planu”. Dobra passa Mariners na własnym stadionie to nie tylko statystyczna anomalia – to stwierdzenie.
W ciągu ostatnich 10 meczów ofensywa Seattle wynosiła średnio 5,4 okrążeń na zawody, a kluczowy wkład mieli Julio Rodríguez (0,320 BA, 5 goli) i Cal Raleigh (0,295 BA, 7 goli). Zespół rzucający był jeszcze bardziej dominujący, notując u siebie ERA na poziomie 2,10 w trakcie passy, na czele której znajdował się rekord Gilberta 10-5 i 3,20 ERA. Tymczasem atakujący Toronto borykali się z rzucaniem leworęcznych zawodników, osiągając w tym sezonie średnią na poziomie 0,220 w takich pojedynkach, co jest potencjalną słabością, którą Mariners mogą wykorzystać.
Dla Blue Jays ta seria jest papierkiem lakmusowym potwierdzającym ich determinację na koniec sezonu. Pomimo współczynnika zwycięstw na poziomie 0,470, Toronto zostało pokonane 20 runami w ostatnich 10 meczach, co podkreśla potrzebę dobrego zakończenia. Vladimir Guerrero Jr.
(0,285 BA, 22 HR) i Bo Bichette (0,290 BA, 15 HR) pozostają ich najczęstszym zagrożeniem, ale obsadzie drugoplanowej nie udało się zapewnić spójnej produkcji. Seria zwycięstw w Seattle może zmienić dynamikę i udowodnić, że nadal walczą o dziką kartę. Przewaga Mariners na własnym boisku wykracza poza liczby.
Wymiary T-Mobile Park – 331 stóp od linii lewego pola i 390 stóp do środka – faworyzują graczy z dużą siłą, takich jak Raleigh, który w tym sezonie zdobył 7 bramek u siebie. miejsce w AL pod względem home runów, będą musieli dostosować swoje podejście, aby przeciwdziałać rzucaniu i ustawieniu defensywy Seattle. Historycznie rzecz biorąc, Toronto miało problemy w Seattle, przegrywając 1-4 podczas ostatnich pięciu wizyt w T-Mobile Park, włączając w to porażkę seryjną 2-0 w czerwcu.
W końcówce meczu Toronto nie chodzi tylko o zwycięstwa – chodzi o udowodnienie, że mogą konkurować poza swoją dywizją. miejsce w AL pod względem zwycięstw na wyjazdach (28-32) i przegrał 12 z ostatnich 18 meczów na wyjeździe. Dobry występ w Seattle może sygnalizować zmianę sytuacji, a kolejna słaba podróż objazdowa zrodzi pytania o ich gotowość po sezonie.
Dla Mariners przedłużenie passy u siebie byłoby wiadomością dla reszty drużyny AL West: ich boisko to forteca, a ich skład osiąga szczyt we właściwym momencie. Co dalej: zwycięstwo Mariners zaostrzy wyścig AL West i utrzyma passę play-offów na dobrej drodze. Zwycięstwo Blue Jays może wywołać wzrost liczby polowań na dziką kartę pod koniec sezonu w AL East.
Seria będzie kontynuowana jutro i w sobotę, a obie drużyny będą chciały zdobyć przewagę w krytycznym odcinku sezonu. Czytaj w ESPN
Zwycięstwo Mariners u siebie zaostrzyłoby wyścig w AL West i podtrzymało nadzieje na play-offy, podczas gdy zwycięstwo Blue Jays mogłoby na nowo ożywić ich dziką kartę w zatłoczonym AL East. Wynik może zmienić dynamikę w obu ligach, gdy obraz po sezonie się wyostrzy. Natarcie Toronto w końcówce zwiększa presję na prowadzenie Seattle w lidze, podczas gdy dominacja Mariners na własnym stadionie zmusza Toronto do udowodnienia, że potrafi wygrywać na wyjeździe w meczach, które trzeba wygrać.
ESPNespn.com3 lip, 8:01en

As Tarik Skubal oraz weterani Justin Verlander i Casey Mize mogą zmienić oblicze rotacji Detroit.

Atak Chicago eksplodował w drugiej rundzie, zapewniając zwycięstwo pomimo dramatu w Bullpen pod koniec meczu.

Nowicjusz z Teksasu, Wyatt Langford, trafił z taśmy mierniczej, a kibice Szkocji przejęli drużynę Fenway po zwycięstwie 6:4.

W dziewiątej rundzie przegrywając 11-4, Oakland zebrał siły i ogłuszył Anioły 12-11 w 10 rundach.

Katia Aveiro twierdzi, że turniej w 2026 roku będzie końcem najlepszego strzelca wszechczasów Portugalii.

Zwycięstwo Portugalii w 1/8 finału zostało przyćmione przez nieustające szyderstwa pod adresem Cristiano Ronaldo w partyzanckim tłumie w Toronto.
Lukaku i Tielemans odwrócili losy spotkania w ostatnich minutach i zapewnili sobie miejsce w 1/8 finału po zwycięstwie 3:2 w dogrywce.

Nowy dyrektor generalny John Chayka zmienia kształt ataku Toronto, podpisując kontrakt z Jackiem Rosloviciem i przenosząc Nicka Robertsona.

Zwycięstwo Portugalii w 1/8 finału zostało przyćmione przez nieustające szyderstwa pod adresem Cristiano Ronaldo w partyzanckim tłumie w Toronto.

Katia Aveiro twierdzi, że turniej w 2026 roku będzie końcem najlepszego strzelca wszechczasów Portugalii.

Kluczowe zagrania i znakomite występy zadecydowały o niewielkim zwycięstwie drużyny Sun nad Wings w kluczowym starciu, które odbyło się 2 lipca.

Cristiano Ronaldo zmierzy się z Chorwacją w 1/8 finału Pucharu Świata na BMO Field. Oto wszystkie sposoby transmitowania na żywo starcia pucharowego.

Lamont Marcell Jacobs znowu w centrum uwagi dzięki szaleńczo szybkiemu biegowi w Eisenstadt. Wiatr odebrał mu rekord, ale nie strach — drugi wynik w historii to sygnał, że olimpijczyk wciąż jest na szczycie formy.
Oakland znajduje się na szczycie AL West, podczas gdy Baltimore zajmuje trzecie miejsce w AL East. Trzymeczowa seria na Camden Yards może potwierdzić wczesne uderzenie A's lub zapoczątkować powrót Orioles.
Każde wykluczenie z pierwszego dnia, zebrane w jednym szybkim wideo od T Sports.

Trzy mecze MLB zakończyły się dramatycznymi zwycięstwami w dwunastej rundzie, przynosząc niezapomniane momenty i dowodząc nieprzewidywalności baseballu.

Symulacja ESPN przenosi najlepszych potencjalnych klientów z trzech draftów do jednej puli i wieńczy ostateczny wybór nr 1 w klasyfikacji generalnej.

Raport ESPN z połowy sezonu przedstawia Ohtaniego i Carrolla jako faworytów do nagród MVP i Cy Young.

Homer Cedrica Mullinsa i dominujący start Iana Seymoura poprowadziły Tampa Bay do pokonania Kansas City 5:2, przedłużając passę do ośmiu zwycięstw.

Los Angeles powiększa prowadzenie NL West za rozpalonym do czerwoności debiutantem, podczas gdy San Diego stara się pozostać na bieżąco.

Serbski mistrz potwierdził formę na trawie, eliminując rywala w dwóch setach i stając się głównym kandydatem do obrony tytułu.

Robert Lewandowski staje się nowym liderem Chicago Fire. Piłkarze zespołu już mówią o zmianie podejścia i liczą na jego gole oraz charyzmę. Debiut 17 lipca w starciu z Vancouver Whitecaps.

Szwajcarka w 26 minut rozgromiła rywalkę w drugim secie i pewnie awansowała do trzeciej rundy Wimbledonu.

Lamont Marcell Jacobs znowu w centrum uwagi dzięki szaleńczo szybkiemu biegowi w Eisenstadt. Wiatr odebrał mu rekord, ale nie strach — drugi wynik w historii to sygnał, że olimpijczyk wciąż jest na szczycie formy.

Porażka z Krejcikovą złamała nastoletnią triumfatorkę Rolanda Garrosa. Jej reakcja na konferencji prasowej pokazuje ciemną stronę tenisa.

Czerwone Diabły przegrywały 0:2, ale wygrały w dogrywce i awansowały do 1/8 finału mundialu.