1/8 finału 2026 r.: Dramat, powroty i ogień w Meksyku i Anglii
Mapa remisu jest zdefiniowana: Kane ratuje Anglię, Belgia wraca, a Hiszpania zwiększa wypłacalność. To wszystko są potwierdzone przejścia.

Faza bezpośredniej eliminacji Mistrzostw Świata FIFA 2026 zdefiniowała już pierwszą i elektryzującą rundę 16 meczów, obejmującą spektakularne zwycięstwa, dramatyczne powroty i kontynentalny klasyk, który obiecuje ogień. Hiszpania, Stany Zjednoczone, Belgia, Anglia, Meksyk, Francja, Norwegia i Maroko to drużyny, które mają już swój bilet i pozostawiają po sobie panoramę pełną emocjonujących meczów. Hiszpania jako pierwsza przypieczętowała swoje podanie, demonstrując posiadanie piłki i bramkę.
Mikel Oyarzabal otworzył wynik, Pedro Porro powiększył prowadzenie z rzutu karnego, a trener Luis de la Fuente zdołał w drugiej połowie zmienić zawodników. Z drugiej strony Stany Zjednoczone potwierdziły swój dobry moment, pokonując Bośnię, z Folarinem Balogunem w roli kluczowej postaci w ataku. „Czerwone Diabły” potrzebowały epickiego powrotu w końcowych fazach, gdy Romelu Lukaku wyrównał, a Youri Tielemans dokończył wyczyn w doliczonym czasie gry.









