Leclerc na szczycie przerwał 1. trening w Monako, gdy Ferrari rzuca wyzwanie Mercedesowi
SF-26 Ferrari wygląda dobrze, gdy Leclerc prowadzi chaotyczną sesję przed Mercedesem Antonelliego.

Charles Leclerc położył ostateczny ślad na własnym boisku, prowadząc zakłóconą pierwszą sesję treningową przed Grand Prix Monako, gdy Ferrari zasygnalizowało zamiar rzucenia wyzwania dominującej maszynie Mercedesa. Sesja nie przebiegła gładko, z przerwami fragmentującymi czas na torze, mimo to kierowca z Monako wykorzystał mocne podwozie SF-26, aby narzucić tempo. Ferrari przybywa na tor Circuit de ze specjalnymi optymalizacjami technicznymi dla torów ulicznych, w tym ze znaczącą przewagą turbo, która pozwoliła Leclercowi wyprzedzić lidera mistrzostw Kimi Antonelliego.



















