Justin Rose chce, aby mniejsze głowy kierowców spowolniły erę bomb i żłobień
Mistrz Open 2013 twierdzi, że dzisiejsi sportowcy jeżdżą zbyt szybko, jak na obecne specyfikacje klubu, dlatego wzywa do stosowania mniejszej, mniej wyrozumiałej głowy kierowcy, aby przywrócić równowagę, zanim tory staną się eksponatami muzealnymi.

45-letni Anglik, 13-krotny zwycięzca PGA Tour i mistrz Open 2013, twierdzi, że prawdziwym winowajcą rekordowych rekordów jest nie tylko technologia – to gwałtowny wzrost prędkości piłki i agresji zamachowców. Rose argumentuje, że zmniejszenie głowy kierowcy ograniczyłoby wybaczanie i spowodowałoby powrót do historycznych norm bez czekania na kolejny gruntowny remont sprzętu. Propozycja Rose trafia w momencie, gdy sport konfrontuje się z trasami, które rutynowo przyćmiewają 350 jardów na poziomie par 4 i zmuszają projektantów do wydłużania torów lub dodawania trudniejszych tras, aby utrzymać poziom trudności.























