Jak Saleh z Tytanów spełnia marzenie ojca jako trenera NFL
Awans Roberta Saleha na stanowisko głównego trenera Tytanów jest świadectwem etyki pracy na imigrantach, którą wpoił mu jego ojciec – więzi, która napędza każdą rozmowę z linii bocznej.

Robert Saleh nie tylko dostał posadę głównego trenera drużyny Tennessee Titans, ale spełnił obietnicę złożoną swojemu ojcu, Samowi Salehowi, który przybył do Ameryki z niczym innym jak tylko marzeniem o chwale w NFL. Starszy Saleh, imigrant z Libanu, przepracował długie godziny w sklepie spożywczym w New Jersey, a na boku trenował młodzieżową piłkę nożną, wpajając swojemu synowi nieustanną etykę pracy, która definiuje przywództwo Roberta. To podwójne dziedzictwo zakotwicza teraz szatnię Tytanów, gdzie defensywne korzenie Saleha i dyscyplina emocjonalna sięgają wczesnych lekcji.



















