Blizny i zaangażowanie Hurricane tworzą prawdziwego pretendenta do Pucharu
Długa budowa, doświadczenie play-offowe i pełne zaangażowanie w system sprawiają, że Carolina jest gotowa na walkę o Puchar Stanleya.
Carolina Hurricanes zrzuciła etykietkę sezonowej sensacji. Po latach play-offowych rozczarowań, nagromadzone blizny i szatnia stawiająca system ponad ego sprawiają, że zespół gra najbardziej kompletny hokej od lat. To nie chwilowa dobra passa, ale efekt cierpliwej budowy.
Generalny menedżer Don Waddell i główny trener Rod Brind'Amour stworzyli skład, w którym weterani tacy jak Sebastian Aho i Jaccob Slavin dają przykład, a nowi gracze wdrażają się w nieustępliwy system pressingu. Efekt? Drużyna znajduje się w czołówce ligi pod względem oczekiwanych goli i skuteczności w osłabieniu.

















