Hiszpańscy kibice rzucają wyzwanie najdroższemu Pucharowi Świata
Stadion SoFi pofarbował się na czerwono dla Hiszpanii i Austrii: tysiące fanów zignorowało rekordowe ceny Mistrzostw Świata 2026 i wypełniło trybuny w Los Angeles.

Stadion SoFi spłonął na czerwono. Ponad 70 000 widzów zgromadziło się w Los Angeles na meczu Hiszpania-Austria w ramach Mistrzostw Świata 2026, kluczowym meczu w grupie B, który pokazał, że pasja do piłki nożnej pozostaje niezniszczalna nawet w obliczu historycznych cen. Według danych SeatGeek bilety na turniej, uznawany za najdroższy w historii, na rynku wtórnym na mecze fazy grupowej przekroczyły 10 000 dolarów.
„Przyszliśmy tylko na jeden mecz, ponieważ wszystko jest zaporowe” – oświadczyła grupa fanów, z którą *Marca* przeprowadziła na trybunach wywiad. Architektura stadionu SoFi, zaprojektowana w celu maksymalizacji przychodów ze stadionów NFL, zderza się bezpośrednio z europejską kulturą piłkarską. Podczas gdy FIFA stara się sprzedawać „gościnność” premium, rzeczywistość jest taka, że wrzask na trybunach pochodzi z najwyżej położonych i najbardziej ekonomicznych obszarów, gdzie zgromadziła się hiszpańska masa krytyczna.
















