Hiszpania leci: 2:0 z Austrią i awansuje do ćwierćfinału
La Roja odzyskała swoją najlepszą wersję, pokonując Austrię i utwierdzając się w pozycji kandydata do tytułu Pucharu Świata.

, co dokładnie odzwierciedla dominację sprawowaną przez dziewięćdziesiąt minut. Pod wodzą Luisa de la Fuente hiszpańska drużyna porzuciła wątpliwości występujące w fazie grupowej i zaprezentowała futbol o dużej intensywności, płynność ofensywną i przejrzystość taktyczną, co pozostawiło austriackiego rywala, który nigdy nie znajdował kierunku, bez wyboru. Mecz został określony przez nieubłagane tempo narzucone przez La Roję, które nie pozwalało na żadne przerwy ani wytchnienia, przekształcając posiadanie piłki w broń masowego rażenia, a nie cel sam w sobie.
Na boisku połączyły się wschodzące i uznane postacie: Álex Baena i Lamine Yamal uwolnili swoją magię na skrzydłach, a Oyarzabal zapewnił niezbędną hierarchię w strefie wykończenia. Nie było to zwycięstwo czy przypadek, ale logiczna konsekwencja działającego systemu i zawodników, którzy zrozumieli przesłanie o pilności i precyzji od pierwszego gwizdka. Ogromna różnica w porównaniu z poprzednimi meczami polegała na pionowości i precyzji w ostatniej tercji pola.










