Folarin Balogun: od gola LeBrona do czerwonej kartki
Szalona 1/8 finału dla amerykańskiego napastnika, pomiędzy mocnym gestem, wykluczeniem a hollywoodzkim scenariuszem.

Folarin Balogun zamienił zwykły mecz Pucharu Świata w absurdalne widowisko, łącząc w sobie geniusz ataku i całkowitą autodestrukcję w ciągu zaledwie kilku minut. Runda 1/8 finału zostanie zapamiętana nie ze względu na tablicę wyników, ale ze względu na schizofreniczny indywidualny występ napastnika, który oscylował między bohaterem a kozłem ofiarnym. Akcja rozpoczęła się od przebłysku geniuszu.



















