Kolorado otworzyło serię play-offów Pucharu Stanleya przeciwko Minnesocie wynikiem, który porywa salę: Avalanche 9, Wild 6. Zabawa dla neutralnych. Przerażające dla pretendenta.
The Athletic poinformował, że Gabe Landeskog później nie poprawił sytuacji, twierdząc, że zwycięstwo nie było dokładnie tym, o czym marzą trenerzy i zawodnicy, i że Kolorado ma pewne sprawy do naprawienia. Avalanche nadal zwyciężyła w pierwszym meczu i to ma znaczenie. W play-offach nie przyznaje się punktów za styl i nikt w Kolorado nie będzie przepraszał za rozpoczęcie od zwycięstwa.
Ale kształt nocy ma prawie takie samo znaczenie jak wynik. Otwieracza 9-6 nie czyta się jak szablon. Brzmi jak etykieta ostrzegawcza.
Atak Kolorado wystarczył, aby wygrać mecz, który wymykał się spod kontroli. Avalanche może przytłoczyć drużyny tempem, umiejętnościami, presją przejścia i doskonałym wykończeniem. Ta część nie zniknęła pod presją play-offów.
W każdym razie mecz nr 1 po raz kolejny udowodnił, że Kolorado może zamienić zepsutą strukturę w atak szybciej, niż większość drużyn jest w stanie zresetować nogi. Ale play-offy są karą dla drużyn, które potrzebują chaosu, aby przetrwać. Minnesota nie tylko się włóczyła.
The Wild znalazł wystarczająco dużo miejsca, wystarczająco dużo pośpiechu i wystarczająco ofensywnego życia, aby wieczór Avalanche z dziewięcioma golami był mniej komfortowy, niż powinien. To jest trudniejsza prawda zawarta w wynikach pudełka. The Athletic określił początek jako szaloną przejażdżkę, ale Kolorado nie chce tego powtarzać.
Wiadomość Landeskoga po meczu była zgodna z tą interpretacją. Nie traktował wyniku jako dowodu na to, że wszystko gra. Potraktował to jako dowód na to, że Avalanche uniknęła rozgrywki ze zbyt dużą ilością luźnych szczegółów.
W strzelaninie w sezonie zasadniczym można to zakwalifikować jako rozrywkę. W serii play-off problemem taktycznym jest termin. Głównym problemem nie jest to, czy Kolorado potrafi zdobyć bramkę.
Zespół Avalanche odpowiedział na to w pierwszym meczu. Problem polega na tym, czy uda im się powstrzymać Minnesotę przed przekształceniem każdego przegapionego odczytu, miękkiej przerwy lub wyraźnej porażki w kolejną szansę. Sześciobramkowy wieczór na Wildze daje przegrywającej drużynie coś, co może przenieść na następny mecz.
Minnesota może wyjść wściekła, ale nie pusta. The Wild zauważył, że gra defensywna Kolorado może się popsuć. Widzieli, że Avalanche można wciągnąć w noc, w której wahania posiadania piłki i błędy w kryciu liczą się bardziej niż rodowód.
W przypadku Kolorado porządki zaczynają się od cierpliwości w defensywie. Avalanche nie muszą stępiać swojej tożsamości. Muszą zarządzać momentami pomiędzy atakiem a regeneracją.
W hokeju na lodzie play-offy często decydują się w tych krótkich odstępach czasu: atak napastnika w końcówce, wycofywanie się, obrońca wybierający odpowiednią przewagę, zawodnik wspierający wykorzystuje drugą szansę, zanim zamieni się ona w szarpaninę. Gra 1 sugerowała, że sufit Kolorado pozostaje wysoki. Sugerowało to również, że podłoga może szybko stać się głośna.
Rola Landeskoga w tym przesłaniu ma znaczenie. Nie jest krytykiem z zewnątrz. Jest kapitanem, a doniesienia „The Athletic” umieściły jego cytat w centrum reakcji Kolorado.
Kiedy lider zespołu mówi, że zwycięstwo 9-6 w fazie play-off nie było marzeniem trenera ani zawodnika, nie jest to fałszywa skromność. Jest to standard wewnętrzny, który jest publicznie udostępniany. Kolorado zna różnicę między zwycięstwem, ponieważ jego talent rozwiązał ten wieczór, a zwycięstwem, ponieważ kontrolowała go jego struktura.
Minnesota spojrzy na tę samą taśmę z przeciwnej strony. The Wild przegrali, ale nie dali się pogrzebać emocjom sterylnej grze 4-1, w której nic nie działało. Zdobyli sześć punktów.
Zmusili Kolorado do dalszego odpowiadania. Zmusili Avalanche do obrony pod wpływem stresu. Nie wymazuje to porażki i nie czyni Minnesoty lepszą drużyną tego wieczoru.
To czyni serię bardziej interesującą, ponieważ mecz 1 dostarczył obu ławkom przydatnych dowodów. Colorado ma ostatni cios. Minnesota ma dowód, że może wyrządzić szkody, jeśli gra się otworzy.
Niebezpieczeństwem dla Avalanche jest mylenie rozrywki ze zrównoważonym rozwojem. Zwycięstwo 9:6 może sprawić, że zespół będzie wyglądał na wybuchowy, ale może też ukryć nawyki, które ujawniają się w ciągu siedmiu meczów. Tablica wyników była wystarczająco głośna, aby świętować.
Taśma będzie cichsza i mniej pochlebna. Następnym krokiem Kolorado nie jest zachowanie ostrożności. Ma stać się czystszy, utrzymując to samo ciśnienie, które czyni to niebezpiecznym.
- Sześć bramek Minnesoty pokazało, że Wild może stworzyć wystarczający atak, aby zestresować Kolorado, jeśli Avalanche pozostanie luźne. Konsekwencje są oczywiste i niewygodne dla Kolorado. Avalanche może wygrać spotkanie na torze z Minnesotą, ale pełna seria play-offów rzadko nagradza drużyny, które ciągle je zapraszają.
Ich margines nieporządku zmniejsza się w miarę dostosowywania się Dzikich. Jeśli Kolorado wzmocni swoje warstwy obronne, gra 1 stanie się dziwnym, użytecznym zwycięstwem pobudkowym. Jeśli pozostaną te same luki, otwieracz zacznie wyglądać mniej jak wartość odstająca, a bardziej jak mapa Minnesoty.
Co dalej: Kolorado musi zamienić tę lekcję w czystszą grę 2. Oznacza to lepsze wyjścia w defensywie, ostrzejsze wsparcie w strefie neutralnej i mniej czasu spędzonego na proszeniu ataku o wymazanie błędów. Tymczasem Minnesota ma wszelkie powody, aby sprawdzić, czy sprzątanie po lawinie jest realne.
Seria przechodzi teraz od spektaklu do korekty, podczas której drużyny play-offowe zwykle ujawniają, kim naprawdę są. Czytaj w The Athletic
Dlaczego to ważne
Otwarcie play-offów 9-6 przyciąga uwagę, ponieważ wydaje się rzadkie, dzikie i nieco nierealne. Ale prawdziwa historia jest bardziej praktyczna: Kolorado wygrało, dając Minnesocie zbyt dużo pasa startowego. Może się to zdarzyć raz, a mimo to będzie przydatne. Jeśli stanie się to wzorcem, Avalanche wywrze zbyt dużą presję na swoich strzelców i zaprosi Wild do serii opartej na zmienności. Pierwszy mecz był zwycięstwem, ale był to także audyt defensywy.
Często zadawane pytania
Jaki był końcowy wynik Avalanche vs. Wild Game 1?
Kolorado pokonało Minnesotę 9:6 w pierwszym meczu serii play-offów o Puchar Stanleya. Wynik od razu wyróżnił otwierającą drużynę, ale dał też Avalanche wiele do oceny. Noc z dziewięcioma bramkami pokazała siłę ataku Kolorado, a sześć straconych bramek pokazało, dlaczego po meczu skupiono się na szczegółach defensywy zespołu.
Co Gabe Landeskog powiedział po meczu?
Według The Athletic Gabe Landeskog powiedział, że zwycięstwo 9:6 niekoniecznie było marzeniem trenera ani zawodnika, i dodał, że Kolorado ma wiele do uporządkowania. Ta reakcja miała znaczenie, ponieważ pokazała, że Avalanche nie traktują chaotycznego zwycięstwa jako pełnego występu.
Dlaczego zwycięstwo niepokoiło Kolorado?
Problem nie polega na tym, że Kolorado miało trudności ze zdobyciem gola. Avalanche zdobył dziewięć punktów i wygrał mecz. Problem polega na tym, że Minnesota strzeliła sześć goli i znalazła wystarczająco dużo miejsca w ofensywie, aby utrzymać niestabilność gry otwierającej. W serii play-off tego rodzaju luzy mogą stać się niebezpieczne, jeśli przeciwnik zamieni je w powtarzalny plan.
Czy Minnesota może odbudować się na takiej porażce?
Minnesota nadal przegrała pierwszy mecz, więc nie ma moralnego zwycięstwa, które zmieniłoby liczbę serii. Ale Wild może wyciągnąć przydatne dowody z gry. Strzelili sześć bramek, wepchnęli Kolorado w chaotyczne tempo i pokazali, że potrafią wywierać presję, jeśli struktura defensywna Avalanche ponownie się załamie.